CZYSTOŚĆ

Malutka świnka w błocie leżała
Przyjaciół żadnych przez to nie miała,
Gdyż ciągle brudna i zaniedbana,
Nigdzie nie była mile widziana.
Flejtuchą wszędzie ją nazywano,
Plecami do niej się odwracano,
Aż świnka wreszcie to zrozumiała
I o swój wygląd w końcu zadbała.
Teraz się myje i dba o siebie,
Mydła używa w każdej potrzebie,
Czyści buciki, ubranko zmienia,
Bieliznę czystą co dzień ubiera.
A odkąd świnka mydła używa,
Flejtuchą nikt jej już nie nazywa.
Więc ten kto nie chce zostać flejtuszkiem,
Niech myje często rączki i buźkę.

Adam Wacławski, Katarzyna Bayer,