W PRZEDSZKOLU.

Jedna ruda wiewióreczka

Na worku z kapciami mieszka,

Druga na półeczce wypatrzę za chwilę

I na pewno szafek nigdy nie pomylę.

 

Już jak co dzień pełno nas w łazience,

Każdy myje dokładnie ręce.

Czy w naszym przedszkolu, czy w domu u mamy,

Z czystymi raczkami do stołu siadamy.

 

Kiedy przy stole razem siedzimy,

Wszyscy smacznego sobie życzymy,

Więc od starszaka każdy do maluszka

Tak wcina, ze aż trzęsą się uszy i uszka.

 

Miedzy rzędami dzieci ucieka do dziury

Dorotka, co jest myszką; Jasio to kot bury.

Naraz w śmiech my wszyscy, w śmiech Jaś i Dorotka,

No, bo spójrzcie: ta myszka jest większa od kotka!

 

Idziemy wesoło, ze śpiewem radosnym,

Bo dziś na spacerze mamy szukać wiosny.

Weźmy się za ręce –gdy wiosnę spotkamy,

Niech widzi, jak ładnie chodzimy parami.

M.Kwietniewska,