Jedna ruda wiewióreczka
Na worku z kapciami mieszka,
Druga na półeczce wypatrzę za chwilę
I na pewno szafek nigdy nie pomylę.
Już jak co dzień pełno nas w łazience,
Każdy myje dokładnie ręce.
Czy w naszym przedszkolu, czy w domu u mamy,
Z czystymi raczkami do stołu siadamy.
Kiedy przy stole razem siedzimy,
Wszyscy smacznego sobie życzymy,
Więc od starszaka każdy do maluszka
Tak wcina, ze aż trzęsą się uszy i uszka.
Miedzy rzędami dzieci ucieka do dziury
Dorotka, co jest myszką; Jasio to kot bury.
Naraz w śmiech my wszyscy, w śmiech Jaś i Dorotka,
No, bo spójrzcie: ta myszka jest większa od kotka!
Idziemy wesoło, ze śpiewem radosnym,
Bo dziś na spacerze mamy szukać wiosny.
Weźmy się za ręce –gdy wiosnę spotkamy,
Niech widzi, jak ładnie chodzimy parami.