Jedzie Św. Mikołaj

 Jedzie Św. Mikołaj, białą brodą świeci

Worek z prezentami ma dla wszystkich dzieci.

Po śniegu po białym zwinne renifery

Wspaniałym zaprzęgiem pędzi w dwójki cztery.

 

Jedzie Św. Mikołaj z Dalekiej Północy

Od wioski do miasta pędzi w środku nocy.

Dla Jasia konika z grzywą falowaną

Dla małej Małgosi lalę malowaną.

Książeczki, komiksy w przepięknych kolorach

I piłki tańczące w różnobarwnych wzorach

Ołówki i kredki, sliczne długopisy

 Lecz tu mój warunek, niech mnie każdy słyszy:

 

Żeby wszystkie dzieci, zawsze przez rok cały

Grzecznie, bez grymasów rodziców słuchały

W przedszkolu i w domu grzecznie się bawiły

Dla starszych i dzieci zawsze miłe były.

Kiedy każde dziecko przez rok grzeczne będzie

Znów Św. Mikołaj z prezentem przybędzie.

xxx,