Syk węża

Idzie sobie mały wąż,
Idzie i tak syczy wciąż:
Sss...

Idzie sobie tenże wąż
W stronę lasu, sycząc wciąż
Sss...

Syczy, syczy wężyk mały –
W syku jego urok cały
Sss...

Nikt nie syczy pięknie tak,
Ani kwoka, ani szpak:
Sss...

Nie potrafi tak ropucha,
Nawet ta brzęcząca mucha:
Sss...

Twe syczenie wężu mój
Też podziwia pszczółek rój
Sss...

.,