Na początku jest rozgrzewka,
językowa wprzód wywieszka.
Cały język wyskakuje,
wszystkim nam się pokazuje:
w dół i w górę, w lewo, w prawo.
Pięknie ćwiczy! Brawo! Brawo!
Język wargi oblizuje,
piękne kółka wykonuje.
Popatrzymy do lusterka,
jak się język bawi w berka.
Język długi i szeroki,
umie liczyć, lubi skoki.
Kto spróbuje z miną śmiałą
zwinąć język w rurkę małą?
Może uda się ta sztuczka,
trzeba uczyć samouczka.
Jak rozgrzewka zakończona,
ząbki liczyć przyszła pora.
Język ząbki poleruje,
każdy dotknie i wyczuje.
Język w górze za ząbkami,
może dotknąć twardej ściany.
I dotyka jej radośnie,
gdy mu ślina piśnie "Noś mnie".