Gdyby lasu nie było,
gdyby go wyrąbano,
kto by szumiał piosenki
na dzień dobry, dobranoc?
Wiecie, co by się stało,
gdyby lasy wycięto?
Zabrano by mieszkania
wszystkim leśnym zwierzętom.
I zginęłyby marnie,
żyłyby tylko w baśni.
Smutne byłoby życie
bez zwierzęcej przyjaźni.
Posadź ptakom przed domem
świerk, dąb albo sosenkę,
a na pewno piosenką
podziękują ci pięknie.