|
Dnia 31 maja o godz. 9.30 w hali MOSiR-u im.
Józefa Krakowskiego odbyła się już po raz VIII Dziecięca Olimpiada Sportowa, której organizatorem jest Publiczne Przedszkole nr3 im. Małego Księcia w Sycowie. Tym razem rywalizowały ze sobą dzieci aż z siedmiu placówek:
- Przedszkole nr3 im. Małego Księcia w Sycowie
- Przedszkole Samorządowe z Międzyborza
- Miejskie Przedszkole w Twardogórze
- Zespół Szkolno-Przedszkolny w Miłowicach
- Przedszkole Sióstr Urszulanek im. Aniołów Stróżów w Sycowie
- Publiczne Przedszkole nr1 im. Koszałka Opałka w Sycowie
- Publiczne Przedszkole nr2 im. Czesława Janczarskiego w Sycowie
W tym roku patronat nad olimpiadą objął burmistrz
Sycowa pan Sławomir Kapica, który jednocześnie był sponsorem
pucharów. Tradycyjnie już sponsorami nagród byli Grażyna i Jan
Kuropka. Opiekę nad dziećmi oprócz nauczycielek roztoczyły
uczennice sycowskiego LO pod opieką prowadzącej olimpiadę Jolanty
Dolaty.
Przygotowaniem i koordynowaniem całej imprezy zajmowały się nauczycielki: Anna Maciej oraz Małgorzata Trzeciak.
Już wczesnym rankiem hala sportowa wypełniła się przedstawicielami przedszkoli: zawodnikami oraz kibicami. Drużyny wystrojone w barwne, charakterystyczne dla siebie koszulki przemaszerowały dookoła hali prowadzone przez reprezentantów drużyn niosących "znicz olimpijski" i "flagę olimpijskią". Dzieci oraz gości powitała pani dyrektor Lidia Szpytma, która jednocześnie dokonała oficjalnego otwarcia VIII Dziecięcej Olimpiady Sportowej.
Na poszczególne drużyny czekały konkurencje, uwzględniające możliwości rozwojowe dzieci, a jednocześnie atrakcyjne dla najmłodszych. Zadaniem 3 latków było przewiezienie kolorowych piłek taczką z jednego kosza do drugiego. 4 latki biegały w "spodenkach taty". Było to dość trudne, gdyż zbyt szerokie spodnie opadały w dół, co stanowiło utrudnienie dla zawodników. 5 latki natomiast miały za zadanie biec wzdłuż toru, przewracając lub ustawiając naprzemiennie wielobarwne kręgle. Dużej sprawności i wytrzymałości wymagały zadania dla dzieci najstarszych (2 grupy). Pierwsza drużyna starszaków biegała slalomem w sztafecie przekazując kolegom pałeczkę, druga zaś niczym kangury skakała w workach, pokazując swoją sprawność i wytrzymałość. Jednak najwięcej radości wśród zebranych wywołała konkurencja dla nauczycielek i licealistek, w czasie której na małej łopatce próbowały przenieść duże piłki tak, aby nie spadły. A nie było to łatwe, jak się potem okazało.
Przerywnikami pomiędzy poszczególnymi konkurencjami były prezentacje czirliderek z poszczególnych placówek, przygotowane przez dzieci pod opieką nauczycielek. I choć w wielu sytuacjach "ospa" pokrzyżowała nasze plany, to jednak tańce wzbudziły wiele radości wśród wszystkich obecnych na sali.
Kiedy wreszcie nadszedł długo oczekiwany moment ogłoszenia werdyktu, dzieci usłyszały iż wygrały wszystkie drużyny. Każda reprezentacja otrzymała dyplom wręczony przez pana Burmistrza Sławomira Kapicę, puchar z rąk pana Bolesława Moniuszko oraz piękną chustę animacyjną z rąk pani Grażyny Kuropki.
"Wszysko co piękne szybko się kończy" . Tak i końca dobiegła Dziecięca Olimpiada, która jak co roku łączy i integruje dzieci z różnych środowisk, a której celem jest promowanie zdrowego stylu życia poprzez łączenie sportu z zabawą. I tym razem wszystkie dzieci wymaszerowały zgodnie przy akompaniamencie utworu "We are the champions" Frediego Mercurego.
Zdaniem nauczycieli i rodziców widok poczynań najmłodszych, ich walka ze swymi słabościami, umiejętność pokonywania trudności a przede wszystkim łączenie sportu z zabawą, wywołał łzy wzruszenia a jednocześnie wzbudził wielki podziw.
|